Interpelacja w sprawie budowy tamy w Nieszawie

   Szanowny Panie Premierze! Nadal nie ma decyzji w sprawie budowy tamy w Nieszawie. O konieczności budowy zapory w Nieszawie mówi się od 5 lat, od momentu, kiedy Sejm podjął uchwałę w tej sprawie. Kolejni ministrowie ochrony środowiska zapewniali, że inwestycja powinna być szybko zrealizowana, ale na deklaracjach się kończyło. Ze względu na brak pieniędzy warszawski ˝Hydroprojekt˝ dopiero teraz zakończył opracowanie studium wykonalności tej inwestycji. W budżecie państwa są, niestety, tylko środki na prace zabezpieczające stopień wodny we Włocławku. W końcu może dojść do katastrofy, bo stan techniczny włocławskiej tamy z roku na rok się pogarsza. Próg podpiętrzający tamę może wytrzymać, zdaniem specjalistów, maksymalnie do 2009 roku. W przypadku runięcia zapory, we Włocławku pod wodą może się znaleźć większa część miasta. Powstanie kolejnego stopnia wodnego na tym odcinku Wisły jest więc konieczne. Tama w Nieszawie miałaby kosztować 1 miliard 300 mln zł. Część pieniędzy mogłyby wyłożyć prywatne konsorcja. Już od dawna są prywatni inwestorzy zainteresowani budową zapory za własne pieniądze, ale muszą uzyskać gwarancje rządowe, że inwestycja im się zwróci.    Wobec powyższego pytam Pana Premiera:    1. Dlaczego polski rząd nie podjął do tej pory decyzji w sprawie budowy tamy w Nieszawie?    2. Czy prawdą jest, że próg podpiętrzający tamę może wytrzymać, zdaniem specjalistów, maksymalnie do 2009 roku?    3. Czy i kiedy rząd planuje podjąć decyzję o budowie zapory w Nieszawie?    Z poważaniem    Poseł Anna Sobecka    Toruń, dnia 3 lutego 2005 r.





Opis: Jak wyleczyc odciski na stopach - i zdjęcia Opis: Jak wyleczyć trądzik - i zdjęcia system emerytalny portal jędrzejów portal prudnik apartamenty Sopot mieszkania jelenia góra program do faktur Osłonino news Kultura i sport Prawo dla każdego - termin miesięczny tłumacz przysięgły niemieckiego praca umowa zlecenie praca