Interpelacja w sprawie ujednolicenia postępowania w zakresie rekrutacji na studia wyższe

   Szanowny Panie Ministrze! Rok 2005 miał być rokiem pierwszego zewnętrznego egzaminu maturalnego uznawanego przez uczelnie w postępowaniu rekrutacyjnym na rok akademicki 2005/2006.    Okazuje się, że jednak nie wszystkie szkoły wyższe będą opierać się na wynikach nowej matury. Osiągnięcie dobrej punktacji na przyszłorocznej maturze nie zawsze więc wystarczy do zdobycia indeksu.    Na nowej maturze obowiązkowo trzeba zdawać egzamin z trzech przedmiotów: języka polskiego i obcego oraz wybranego przez siebie przedmiotu. Jednak ci, którzy zamierzają studiować, muszą do tej listy dodać kolejne - maksymalnie trzy przedmioty, inne niż w części obowiązkowej. W tym miejscu pojawia się problem, gdyż szkoły wyższe, ustalając zasady rekrutacji, nie porozumiały się ze sobą i postawiły przed kandydatami różne wymagania. Na popularnym obecnie kierunku, marketing i zarządzanie, jedna z krakowskich uczelni czy bydgoski ATR wymagają zdania nowej matury z matematyki, fizyki lub chemii. Natomiast na SGGW - obok matematyki - uczeń musi mieć zdaną maturę z geografii lub biologii.    Akademie medyczne również stawiają różne poprzeczki. Warszawska AM wymaga zdanego egzaminu maturalnego - na poziomie rozszerzonym - z biologii, chemii i fizyki z astronomią. Poznańska AM - obowiązkowo z biologii oraz do wyboru fizyki albo chemii. Do tego większość uczelni zamierza przeprowadzać i tak swój sprawdzian predyspozycji intelektualnych czy test rozumienia tekstu naukowego.    Na Uniwersytecie Adama Mickiewicza za oceny na świadectwie maturalnym będzie można otrzymać jedynie 20 punktów; dla porównania na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku psychologia - 50 punktów. Natomiast na Uniwersytecie Jagiellońskim oceny z matury nie będą w ogóle brane pod uwagę. O przyszłości kandydata na studia będzie decydował jedynie wewnętrzny egzamin.    Nowa matura w swym podstawowym założeniu miała być maturą równych szans, a przy okazji zmniejszyć stres przy naborze na studia. Stało się inaczej.    Wygląda na to, że rok akademicki 2005/2006 będzie rokiem eksperymentu i bałaganu - dlaczego resort edukacji nie zadbał o przygotowanie jednolitych zasad rekrutacji, zwłaszcza że był na to czas ze względu na przesunięcie terminu wprowadzenia nowej formuły egzaminu maturalnego?    Panie Ministrze, jakie poczynił Pan przygotowania, aby w przyszłości wprowadzić jednolite zasady rekrutacji na studia wyższe?    Co Pański resort zamierza uczynić, aby wyeliminować powtórne testowanie i egzaminowanie kandydatów na studia? Kiedy o ewentualnych zmianach dowiedzą się przyszli studenci?    Z poważaniem    Poseł Teresa Piotrowska    Warszawa, dnia 4 listopada 2004 r.

Kategoria debaty: studia nowej fizyki matury chemii




come to page and see hotel erlangen katalog rss www.reklamaplusa.pl adwokat wrocław Projekty domu personal loans teksty piosenek budujemy Prawo dla każdego - uprawnieni do zachowku barbara gierusz depilacja laserowa katowice