Interpelacja w sprawie rozwiązania problemu finansowania modernizacji sieci oświetlenia ulicznego oraz budowy nowych punktów świetlnych

   W ostatnim okresie zetknąłem się bliżej z zasygnalizowaną wyżej sprawą, a z moich informacji wynika, że ta kwestia jest również znana i w resorcie finansów, ponieważ związane z tym problemy podniosły samorządy terytorialne. Istota owej sprawy polega na tym, że sieć oświetlenia ulicznego należy do właściwych terytorialnie zakładów energetycznych, natomiast opłaty za oświetlenie ulic uiszczają samorządy.    Borykające się z brakami finansowymi samorządy terytorialne poszukują różnych możliwości oszczędzania, a spore rezerwy w tej dziedzinie zawiera zmodernizowanie oświetlenia ulicznego.    Ustawowo tę modernizację powinny przeprowadzać zakłady energetyczne, które jednak niewiele robią w tym zakresie. Ich partykularny interes sprowadza się bowiem do maksymalizacji zysków z opłat uiszczanych przez samorządy za dostarczony prąd, natomiast podjęcie modernizacji sieci oświetleniowej z jednej strony wymaga nakładów finansowych, z drugiej spowoduje pomniejszenie kwot wpłacanych przez samorządy. W konsekwencji wnioski samorządów w sprawie modernizacji sieci oświetleniowej, pod różnymi pretekstami, są blokowane przez adresatów.    Z moich informacji wynika, że spora część samorządów podjęła ten problem w ten sposób, że postanowiły zainwestować własne środki w modernizację przestarzałej i energochłonnej sieci oświetleniowej. Z dokonanych wyliczeń wynika bowiem, że ekonomicznie opłacalne jest zainwestowanie w modernizację sieci, bo w efekcie uzyska się trwały efekt w postaci obniżenia opłat za energię nawet o 35%. Oznacza to zatem, że już po upływie trzech lat nastąpi pełna amortyzacja inwestycji, a dalsze lata to czysta oszczędność w samorządowym budżecie.    Okazało się jednak, że to jakże logiczne i efektowne ekonomicznie działanie w praktyce jest niemożliwe od strony prawnej. Nadzorujące finanse samorządów regionalne izby obrachunkowe wyraźnie bowiem stwierdzają, że samorząd nie może inwestować własnych środków w majątek, który nie jest jego własnością. W efekcie powstał swoisty paraliż prawny, który petryfikuje dotychczasowy i nieefektowny ekonomicznie stan rzeczy. Stworzony układ, jak dotychczas, skutecznie broni pozycji monopolisty, jakim są zakłady energetyczne, natomiast cały ciężar finansowania tej swoistej patologii przerzuca na samorządy. Ponieważ ten stan rzeczy jest rażąco sprzeczny z ideą i zasadą racjonalności w gospodarowaniu środkami - pytam:    Czy Ministerstwo Finansów zdaje sobie sprawę z nieefektywności dotychczasowych rozwiązań problemu oświetlenia ulicznego?    Jakie działania, w tym we współdziałaniu z innymi resortami, zamierza podjąć Pan Minister, by samorządy terytorialne dostały do ręki skuteczne narzędzia racjonalizacji wydatków?    Łączę wyrazy szacunku    Poseł Wiesław Woda    Tarnów, dnia 26 kwietnia 2004 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss drukarnia cyfrowa poznań pokerstars Agencje nieruchomości Rzeszów hotele łódzkie okna używane studio graficzne Prawo dla każdego - podział majątku Prowadzimy szkolenie negocjacje dla każdego 2