Interpelacja w sprawie stwarzanego przez wilki zagrożenia dla hodowli owiec w Bieszczadach

   W ostatnim okresie wielu rolników z różnych rejonów Bieszczad podnosi kwestię szkód, jakie wyrządzają wilki. Wilki zagryzają nie tylko owce, ale także bydło. W ostatnim czasie wilki stanowią także poważne zagrożenie dla człowieka. Nadeszła więc pora, by temu skutecznie zaradzić, zanim dojdzie do ludzkiej tragedii. O problemie tym bardzo obszernie piszą i mówią lokalne środki masowego przekazu. Niestety, ze strony odpowiedzialnej za ten stan administracji nie robi się nic, by problem rozwiązać. Wielu rolników i hodowców wręcz stwierdza, że państwu bardziej zależy na wilkach jak na człowieku. Wykazywana nadopiekuńczość państwa wobec tych drapieżników jest zdumiewająca. Rolnicy muszą przez całą noc czuwać, by często dorobek ich całego życia nie został zmarnotrawiony. W sprawie tej wielokrotnie interweniowali rolnicy, Podkarpacka Izba Rolnicza, jednak zawsze bezskutecznie. W związku z tym moje pytania są następujące:    1. Dlaczego stanowisko resortu oraz Głównego Konserwatora Przyrody w sprawie rozwiązania tego problemu jest odwlekane w czasie?    2. Kto poniesie odpowiedzialność w przypadku zaatakowania przez wilki człowieka, a tym samym wystąpienia ludzkiej tragedii?    3. Kiedy zostaną podjęte decyzje dotyczące wypłacenia hodowcom odszkodowania za straty poniesione z tytułu poniesionych korzyści?    4. Czy i kiedy nastąpi wsparcie finansowe państwa dla hodowców, którzy ponoszą bardzo duże koszty związane z wykonaniem odpowiedniego ogrodzenia pastwiska czy utrzymania psa?    Poseł Alicja Lis    Jarosław, dnia 28 września 2004 r.

Kategoria debaty: wilki panstwa hodowcow rolnicy przez




come to page and see hotel erlangen katalog rss banery reklamowe Gdynia anonse biurko jak lala alandzka.waw.pl drukarnia cyfrowa poznań Naklejki ścienne odzież robocza szkolenia biznesowe szkolenia prawo pracy kursy prawo pracy Sennik online