Interpelacja w sprawie działalności niektórych wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska noszącej znamiona naruszenia przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

   Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że Inspekcja w ramach działalności ubocznej (tzw. środka specjalnego) prowadzi odpłatne usługi dla przedsiębiorstw, wobec których często jednocześnie wykonuje czynności kontrolne. Taki stan rzeczy, mimo że jest prawnie usankcjonowany, powoduje konflikt interesów pomiędzy funkcjami kontrolnymi Inspekcji a celami ekonomicznymi, związanymi z dążeniem do uzyskania przychodów z działalności gospodarczej własnych laboratoriów. Niestety, w praktyce, istniejąca konstrukcja zasad funkcjonowania Inspekcji bardzo często prowadzi do rażącego naruszenia określonych w prawie reguł uczciwej konkurencji.    Jest mi wiadome, że podczas działań kontrolnych przedsiębiorstw prowadzących gospodarkę odpadami organy Inspekcji często wywierają nacisk na te podmioty, aby powierzały one wykonanie badań monitoringu składowisk laboratoriom WIOŚ, a nie innym laboratoriom działającym na rynku. Mechanizm ten jest bardzo skuteczny, ponieważ opiera się na przewadze Inspekcji wynikającej z możliwości nałożenia sankcji w przypadku naruszenia przepisów oraz na przeświadczeniu kontrolowanych podmiotów (czasem niebezpodstawnym), że zlecenie usług WIOŚ zapewnia bardziej przychylne traktowanie podczas czynności kontrolnych. Więzi, które w ten sposób powstają, mają potencjalnie patologiczny charakter i sprowadzają się do wykorzystania autorytetu Inspekcji w celu ograniczenia dostępu do rynku innych podmiotów oraz wymuszenia korzystania z usług Inspekcji, co stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, naruszający przepisy art. 15 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Artykuł ten definiuje że czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, w tym między innymi przez:    1. sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia albo    2. działanie mające na celu wymuszenie na klientach wyboru jako kontrahenta określonego przedsiębiorcy lub stwarzanie warunków umożliwiających podmiotom trzecim wymuszanie zakupu towaru lub usługi u określonego przedsiębiorcy.    W działaniach Inspekcji dochodzi do łamania obydwu powyższych przepisów i naruszenia interesów innych przedsiębiorców. Zdarzają się przypadki sprzedaży przez Inspekcję usług znacznie poniżej cen rynkowych - znane są przetargi, w których ta sama co do zakresu usługa analityczna wyceniana jest przez WIOŚ na poziomie 1000 zł, a innym razem, w podobnych okolicznościach, na poziomie 170 zł. Praktyka taka świadczy o dążeniu do eliminowania innych podmiotów, co jest tym bardziej naganne, że laboratoria Inspekcji wyposażone są w sprzęt analityczny zakupiony ze środków budżetowych bądź środków pomocy publicznej, takich między innymi, jak dotacje Funduszu Ochrony Środowiska oraz programy PHARE, których wykorzystanie ma służyć celom uzasadnionym interesem społecznym.    Przykładem wymuszania korzystania z usług WIOŚ są zalecenia pokontrolne dla podmiotów eksploatujących składowiska odpadów komunalnych, poprzez umieszczenie w protokołach wskazań wprowadzających w błąd przedsiębiorców, że laboratoria prowadzące monitoring muszą posiadać akredytację. W rzeczywistości zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 regulującego zasady monitoringu składowiska (Dz.U. 02.220.1858 z dnia 19 grudnia 2002 r.) wystarczy, że laboratoria te posiadają system zachowania jakości - co wynika to jednoznacznie z zapisów rozporządzenia.    Podanie w zaleceniach pokontrolnych nieprawdziwych informacji co do wymagań stawianych laboratoriom monitorującym składowiska ma w efekcie bezpośrednio prowadzić do powierzenia monitoringu laboratoriom Inspekcji i zaprzestania korzystania z usług świadczonych przez inne laboratoria, np. posiadające system zachowania jakości ISO:9001:2000, co prowadzi do ich eliminowania z rynku.    Niezgodne z prawem naruszenie interesów innych przedsiębiorców ma faktycznie miejsce, ponieważ niektóre podmioty prowadzące składowiska decydują się na powierzenie usług analitycznych WIOŚ, argumentując to powyższymi, całkowicie pozaprawnymi zaleceniami. Takie działanie stanowi jaskrawe naruszenie art. 14 ustawy, który określa, że czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Nie ulega wątpliwości, że podanie nieprawdziwych informacji w protokołach kontrolnych ograniczających dostęp do rynku innych laboratoriów ma na celu przysporzenie korzyści Inspekcji i wyrządza szkody innym przedsiębiorcom.    Kolejnym nagannym przykładem wywierania nacisku na kontrolowane podmioty, w celu uzyskania zleceń, jest bezpodstawne kwestionowanie kompetencji merytorycznych innych laboratoriów, naruszające przepis art. 14 ustawy. Zdarza się, że WIOŚ wskazuje na rzekomo nieprawidłowe przeprowadzenie analiz, argumentując, że oznaczenia własnego laboratorium różnią się znacznie od wyników badań dotychczasowego dostawcy usług analitycznych. Kuriozum sprawy polega na tym, że podstawą porównania laboratoriów nie są badania tych samych próbek, lecz próbek pobranych w odstępie dwumiesięcznym, wziąwszy pod uwagę czasową zmienność parametrów środowiska, co zresztą uzasadnia jego monitorowanie, przedstawienie tych uwag pod adresem innego laboratorium wynikać musi z konfliktu interesów, polegającego na tym, że organ kontrolny, jakim jest WIOŚ, jest zainteresowany uzyskiwaniem przychodów i ucieka się do pozaprawnego eliminowania innych podmiotów z rynku. Tego rodzaju dyskredytacja stanowi formę nacisku i pośrednio sugeruje, że, w celu uniknięcia trudności, badania należałoby prowadzić w laboratorium WIOŚ. Niestety obawa przed dolegliwością kontroli jest przyczyną powierzania wielu zleceń WIOŚ, nawet przy ponoszeniu większych kosztów - przyznają to sami przedsiębiorcy pytani o przyczyny korzystania z usług Inspekcji, a nie innych laboratoriów. Istnieją przypadki, kiedy Inspekcja, zainteresowana przejęciem zleceń wykonywanych przez inne podmioty, żąda wykonania porównawczych badań międzylaboratoryjnych, przy czym stroną oceniającą własne wyniki jest sama Inspekcja. Należy zwrócić uwagę na brak podstaw prawnych do żądania takich badań, w tym do występowania Inspekcji jako jednostki dokonującej porównań i ocen innych laboratoriów.    W związku z powyższym kieruję do Pana Ministra następujące pytanie: Czy w ramach sprawowanego przez Pana nadzoru nad działalnością Inspekcji widzi Pan konieczność szybkiej i skutecznej interwencji wprowadzającej rozwiązania zapobiegające sytuacji, w której organ administracji poprzez pozamerytoryczne formy nacisku eliminuje konkurencję i łamie wszelkie reguły gospodarki rynkowej?    Poseł Tomasz Tomczykiewicz    Pszczyna, dnia 29 grudnia 2004 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss wagi www.gabinetmasazu.com.pl tanie perfumy rozwody wrocław poker teksas odżywki Tłumacz angielskiego Wrocław wypadek przy pracy detektywistyczna usługa warszawa