Interpelacja w sprawie planów zagospodarowania Suwalszczyzny

   W związku z interpelacją nr 2877 do Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie ewentualnych planów budowy na Suwalszczyźnie kopalni rud żelaza w ramach umów offsetowych oraz interpelacją nr 2878 i odpowiedzią Ministra Środowiska w sprawie przebiegu drogi ekspresowej Via-Baltica na odcinku Ostrów Mazowiecka-Suwałki pragnę przedstawić następujące fakty wymagające udzielenia dodatkowych wyjaśnień:    Pierwszą kwestią sporną jest sprawa przebiegu trasy Via-Baltica na terenie województwa podlaskiego.    Minister Infrastruktury i Rząd zatwierdził wariant budowy trasy o 30 km dłuższy od alternatywnego, przebiegający w znacznej części przez obszary chronione, a ponadto na odcinku wielu kilometrów przez torfowiska i obszary bagienne, powołując się na bliżej nieokreślone opinie ekspertów. Z technicznego punktu widzenia budowa trasy w takich warunkach wymaga procesu palowania na ewentualnie usypanych wyspach na sztucznie osuszonym terenie. Niewyobrażalne jest, żeby trwający kilka lat proces budowy z użyciem kafarów i innego ciężkiego sprzętu wymagającego dysponowania specjalną tymczasową infrastrukturą tylko do celów budowlanych był uzasadniony ekonomicznie i nie miał nieodwracalnego wpływu na największe w Europie lęgowiska ptaków chronionych w dolinie Biebrzy. Pomijam już sprawę budowy podziemnej linii 110kV. Jednocześnie Minister Środowiska wyraźnie stwierdził w odpowiedzi na poprzednią interpelację, że wymagana ustawowo ekspertyza dotycząca oceny oddziaływania na środowisko nie została wykonana. Potwierdza to przedstawiony w interpelacji zarzut, że mogło dojść do naruszenia prawa polskiego i unijnego. Nie można uznać za zadowalające rozwiązania podjęcia decyzji o wstrzymaniu dalszych prac.    Drugą sprawą jest problem zagospodarowania suwalskich złóż surowców polimetalicznych. To prawdopodobnie największe i najwyższej jakości na świecie znane złoże pierwiastków i kopalin uznawanych ustawowo za surowce strategiczne. Mam na myśli stopy żelazo-tytan, czysty tytan, wanad, kobalt, platynowce i metale ziem rzadkich, spośród których należy wyróżnić niob jako składnik tzw. stali wieżowcowej stosowanej do budowy wieżowców, wiaduktów i kadłubów okrętów - odpornej na zmęczenie i żaroodpornej, a także superstopów dla przemysłu jądrowego, zbrojeniowego i kosmicznego oraz wiele innych pierwiastków akcesorycznych. Złoża te leżą w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej trasy Via-Baltica, w terenie o nadmiernej na obecne potrzeby infrastrukturze kolejowej i energetycznej - związanej z istniejącym pierścieniem wielkich żwirowni wokół Suwałk, umożliwiającej wywóz milionów ton surowców rocznie we wszystkie cztery strony świata. Ponadto podjęcie produkcji gąbki żelaza i tytanu, obecnie cieszącej się ogromnym, niezaspokajanym popytem na świecie, pozwoliłoby na zagospodarowanie nadwyżki rosyjskiego gazu ziemnego możliwego do pozyskania za pomocą przebiegających w pobliżu rurociągów kaliningradzkiego i jamalskiego. Zupełnie przy okazji rozwiązałoby to problem gazyfikacji Suwałk poruszony w interpelacji nr 3556 do prezesa Rady Ministrów. Podjęcie eksploatacji złóż jest technicznie możliwe, uzasadnione ekonomicznie i zgodne co do lokalizacji kopalni z prawem o ochronie środowiska, a proponowana technologia wydobycia gwarantuje uzyskanie pozytywnej oceny oddziaływania na środowisko. Zgłoszone zostały do Komitetu Badań Naukowych projekty niezbędnych prac naukowo-badawczych. Wydobycie tych surowców i przetworzenie w polskich hutach i dziesiątkach małych i średnich przedsiębiorstw klasy Hightech postawiłoby nasz kraj w roli potentata dysponującego ok. 80% monopolem na surowce strategiczne w Unii Europejskiej. Nie byłoby możliwe kwotowanie lub limitowanie wydobycia przez odpowiednie komisje UE ze względu na fakt pochodzenia alternatywnych źródeł pozyskania, głównie z krajów Dalekiego Wschodu i Australii. Dostawcami europejskimi z ok. 15% udziałem w rynku są Norwegia i Ukraina, ale oba te kraje, jak wiadomo, nie są członkami UE. W myśl umowy akcesyjnej UE zobowiązana jest dofinansować inwestycje dla przyspieszenia wyrównania poziomu makroregionów. Nie ma na świecie drugiego takiego miejsca, gdzie w rejonie złóż dostępne byłyby wszystkie podstawowe elementy infrastruktury drogowej, kolejowej i energetycznej, w tym zaplecze socjalne, naukowo-badawcze oraz wyjątkowo atrakcyjne tereny rekreacyjne.    Mimo tego Minister Gospodarki Pan Jacek Piechota wydał, niebędącą w jego gestii a więc w sposób nieuprawniony, negatywną opinię na temat możliwości zagospodarowania złóż i powołując się na równie nieuprawnioną i będącą poświadczeniem nieprawdy, zagrożoną odpowiedzialnością karną, opinię nieformalnego przedstawiciela Państwowego Instytutu Geologicznego. Na marginesie - niektóre użyte argumenty stoją w sprzeczności z argumentami mającymi świadczyć o celowości budowy trasy Via-Baltica.    Organem koncesyjnym jest ustawowo jedynie Minister Środowiska. W sprawie danych dotyczących ekonomiki i ekologii pozwolę sobie zacytować opublikowane w Gazecie Wyborczej - Białystok zdanie odkrywcy złóż prof. Jerzego Znosko, członka zwyczajnego PAN i Polskiej Akademii Umiejętności - ˝A może mieć Suwalszczyznę i złoże? Wszyscy, których dręczy dylemat, nie bardzo wiedzą, o czym mówią, nie mają żadnej wiedzy o współczesnym kopalnictwie˝.    Na zakończenie kilka zdań o historii.    Decyzję o budowie kopalni podjął Edward Gierek w 1975 r. Wcześniej, w latach 1968-1972 praktycznie zlikwidowano górnictwo rud żelaza w Polsce mimo istnienia tanich w eksploatacji znacznych zasobów tzw. rud darniowych. Planowane wydobycie ponad 20 mln ton rudy rocznie miało zaspokoić potrzeby budowanej równolegle Huty ˝Katowice˝ (11 mln ton) i zapewnić spłatę zaciągniętego na ten cel niemieckiego kredytu. Nadwyżka miała być eksportowana w ramach umowy barterowej do też wówczas budowanego największego w Europie kombinatu hutniczego w Woroneżu. Rosjanie dociągnęli do granicy w pobliże kopalni linię szerokotorową o najwyższych parametrach obciążalności. Solą w oku Rosjan z czysto ekonomicznego punktu widzenia była huta w Katowicach, a nie kopalnia w Suwałkach. Bezpośrednio po usunięciu E. Gierka przez ekipę związaną z Kanią i Moczarem Komisja Planowania doprowadziła w 1981 r. do wstrzymania finansowania inwestycji przez Bank Handlowy. Należy podkreślić, że inwestycja była finansowana z kredytu zagranicznego, a nie środków budżetowych, co oznacza, że doszło do naruszenia warunków umowy kredytowej. W wyniku tej decyzji został naruszony bilans surowcowo-energetyczny kraju (rudę trzeba importować, a lubelskie kopalnie węgla też okazały się niepotrzebne). Skutki odczuwamy do dzisiaj. Straty bezpośrednie na przestrzeni ostatnich 20 lat należy szacować na najmniej 50 mld USD.    Budowę kopalni próbował reaktywować Prezydent Lech Wałęsa. Tym razem kuriozalna decyzja z 1994 r. sygnowana przez Ministerstwo Środowiska doprowadziła do usunięcia złoż z Bilansu Zasobów w kraju i tym samym do dzisiejszego dnia blokuje proces koncesyjny - ktokolwiek by (nawet Amerykanie w ramach offsetu, chociaż to bynajmniej nie najkorzystniejszy pomysł) podjął próbę wydobycia i niezależnie od obecnie proponowanej (znacznie mniejszej) skali przedsięwzięcia.    Proszę o wyjaśnienie zarzutów i podjęcie stosownych działań. Konieczne jest powołanie i sfinansowanie konsorcjum, które zleci w ramach projektów celowych lub zamawianych odpowiednie prace i doprowadzi do utworzenia spółki akcyjnej z ew. udziałem Skarbu Państwa, która to spółka będzie prowadzić wydobycie i przetwórstwo pozyskanych surowców.    Czy Pan Premier skoryguje bilans zasobów?    Z poważaniem    Poseł Józef Laskowski    Warszawa, dnia 9 lipca 2003 r.

Kategoria debaty: budowy przez kopalni trasy srodowiska




come to page and see hotel erlangen katalog rss ruletka on-line small loans bielizna fast cash now loans alandzka.waw.pl Aktywny wypoczynek Prawo dla każdego - termin miesięczny tłumacz przysięgły niemieckiego praca umowa zlecenie praca