Interpelacja w sprawie zaprzestania sprowadzania i sprzedaży w Polsce cementu z Rosji, Białorusi i Ukrainy niespełniającego polskich wymogów jakościowych i bezpieczeństwa

   Polscy producenci cementu od dłuższego czasu z coraz większym zaniepokojeniem, a ostatnio wręcz z przerażaniem odbierają zwiększający się import cementu niespełniającego wymagań przewidzianych przez polskie Prawo budowlane. Tego typu cement importowany jest głównie z krajów byłej WNP.    Od 1995 r. polskie prawo precyzyjnie określa wszystkie wymogi stawiane materiałom budowlanym. Zgodnie z tymi regulacjami każdy materiał budowlany oferowany na polskim rynku podlega procedurze certyfikacyjnej (prowadzonej przez uprawnione jednostki budowlane) i na jej podstawie zostaje oznaczone znakiem budowlanym ˝B˝. Stosowanie takiej procedury daje gwarancje odpowiednio wysokiej i stabilnej jakości wyrobów. W przypadku cementu jest to gwarancją szczególnie istotną, bo w zakresie bezpieczeństwa wznoszonych konstrukcji.    Polscy producenci od początku lat 90. prowadzą intensywny proces modernizacji swoich zakładów, stawiając szczególny akcent na zapewnienie wysokiej i stabilnej jakości wyrobów. Już w tej chwili polskie produkty cementowe w niczym nie ustępują cementom oferowanym przez producentów Europy Zachodniej i z powodzeniem są sprzedawane również na tych rynkach. Tymczasem w roku 2000 do Polski sprowadzono blisko 64 tys. ton cementu bez wymaganych certyfikatów, a w ciągu czterech miesięcy 2001 r. już ok. 15 tys. ton (w kwietniu 8 tys. ton). W tym zakresie obserwuje się silną tendencję wzrostową. Te nieposiadające certyfikatów produkty stanowią bardzo poważne zagrożenie dla polskiego rynku budowlanego oraz dla krajowych producentów cementu. Rezygnacja m.in. z kosztownych systemów zapewnienia jakości powoduje, że cementopodobne produkty białoruskie, rosyjskie i ukraińskie mogą być w Polsce oferowane po cenach o 20%-30% niższych niż nasze wyroby. Jeżeli do tego dołożymy wyraźny zastój w sprzedaży cementu w Polsce (ok. 20-procentowy spadek w pierwszych miesiącach tego roku w stosunku do ubiegłego okresu 2000 r.), to sytuacja staje się wręcz dramatyczna. Po skierowanych skargach Główny Urząd Nadzoru Budowlanego podjął w tym kierunku działania kontrolne, które potwierdziły łamanie obowiązujących przepisów. Niestety do dnia dzisiejszego proces sprowadzania i sprzedaży cementu bez wymaganych certyfikatów nie został zatrzymany.    Obecną sytuację przy bierności polskich władz można uznać za zachęcającą wręcz do łamania prawa. Rozporządzenie ministra finansów z lipca 2000 r. przewiduje kary w wysokości 100% wartości kwestionowanego towaru, ale nie jest to w praktyce egzekwowane.    W związku z tym zapytuję pana premiera:    - Czy rządowi polskiemu znane są rozmiary i skutki sprowadzania i sprzedaży w Polsce cementu z krajów WNP niespełniającego polskich wymogów jakościowych?    - Dlaczego polskie organy i służby powołane do realizacji w tym zakresie prawa nie egzekwują go w ramach posiadanych kompetencji?    - Kto ponosi odpowiedzialność za tolerowanie sprowadzania do Polski cementu niespełniającego wymogów bezpieczeństwa?    - Kiedy w omawianym zakresie zostaną podjęte działania, które przywrócą przestrzeganie przez importerów polskiego prawa?    Poseł Ryszard Brejza    Inowrocław, dnia 21 czerwca 2001 r.

Kategoria debaty: cementu polskie przez zakresie jakosci




come to page and see hotel erlangen katalog rss zabawki dla psów alandzka.waw.pl wyciągarki dragon winch small loans części do wózków widłowych toyota polar Gry rpg Gry rpg przedszkole w Piasecznie piaseczno edukacja Wycieczki i nurkowanie w polsce zapraszam