Interpelacja w sprawie finansowania szpitali wojewódzkich na przykładzie Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Chełmie

   Ostatnie miesiące były dla przedstawicieli zakładów opieki zdrowotnej okresem bardzo intensywnych negocjacji z kasami chorych. W ich wyniku większość placówek ochrony zdrowia podpisała kontrakty na udzielanie świadczeń zdrowotnych w roku bieżącym. Niestety, duża część zakładów opieki zdrowotnej nie może być usatysfakcjonowana wynikami negocjacji. Często bowiem jest tak, że suma, jaką kasa chorych przeznaczyła na finansowanie świadczeń medycznych w roku bieżącym, jest niższa niż w roku ubiegłym.    Przykładem może tu być Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Chełmie. Lubelska Regionalna Kasa Chorych podpisała z nim umowę na udzielanie świadczeń zdrowotnych na kwotę o 5% niższą niż w roku ubiegłym, a Branżowa Kasa Chorych dla Służb Mundurowych Oddział w Lublinie - odpowiednio na kwotę niższą o 25,3%.    Poniżej przedstawiam krótkie zestawienie przychodów i wydatków tego SP ZOZ:    Środki finansowe z kas chorych - 42 151 000 zł    Przychody z innych źródeł - 3 786 000 zł    Razem planowane przychody w roku 2001 - 45 937 000 zł    Przewidywane koszty działalności w 2001 r. - 50 894 000 zł    Deficyt - 4 957 000 zł.    Aktualne zadłużenie SP ZOZ w Chełmie wynosi 7 553 828 zł i jest ono spowodowane przede wszystkim włączeniem tzw. trzynastki za rok 2000 w skład wynagrodzenia zasadniczego i wypłaceniem trzynastki za rok 1999 - łączna kwota wraz z pochodnymi - 5 340 000 zł.    Pozostała kwota zadłużenia wynika z niższego niż w roku 1999 kontraktu zawartego z kasami chorych w roku 2000 oraz z poważnego wzrostu cen towarów i usług w roku ubiegłym.    Pomimo zmniejszenia zatrudnienia w 2000 r. o 379 osób i podejmowania innych działań restrukturyzacyjnych sytuacja finansowa tego SP ZOZ jest bardzo zła, a zadłużenie w związku z rosnącymi cenami będzie wykazywało tendencję rosnącą.    Przewidywane zadłużenie na koniec 2001 r. wyniesie 12 510 828 zł (obecne zadłużenie plus deficyt roku 2001).    Niezależnie od powyższego sytuację finansową pogorszy dodatkowe obciążenie, na które SP ZOZ nie posiada środków, a mianowicie:    - podwyżka płac pracowników o 203 zł, co wraz z pochodnymi stanowi w skali roku ok. 4 396 860 zł,    - dodatkowe dyżury lekarskie w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii - ok. 160 000 zł.    Łączne prognozowane zadłużenie (dodając wyżej wymienione pozycje) wyniesie prawdopodobnie 17 067 688 zł.    Jak więc widać z powyższych wyliczeń, dalsze istnienie SP ZOZ jest bardzo poważnie zagrożone.    Z informacji, jakie docierają do mnie z innych, działających na terenie woj. lubelskiego zakładów opieki zdrowotnej, wynika, że niemalże wszystkie znajdują się w podobnej, a nawet czasami trudniejszej sytuacji finansowej.    W związku z tym zwracam się do pana ministra z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:    1. Dlaczego, wobec zwiększenia stawki na ubezpieczenie społeczne kasy chorych zmniejszają ilość środków finansowych przeznaczonych na finansowanie zakupu świadczeń zdrowotnych?    2. W jaki sposób Ministerstwo Zdrowia zamierza przeciwdziałać nieuchronnym wręcz bankructwom dużych dobrze wyposażonych szpitali (bo właśnie głównie takie jednostki, wyposażone w drogi sprzęt diagnostyczny, mają największe kłopoty z płynnością finansową)?    3. Jakie działania przygotowuje pański resort, by powstrzymać proces stopniowej likwidacji polskiej służby zdrowia?    4. W jaki sposób zespoły opieki zdrowotnej takie jak ZOZ w Chełmie mają się utrzymać i podnosić poziom leczenia pacjentów, skoro każdego roku otrzymują coraz mniejsze - nawet nie realnie, lecz i nominalnie - środki finansowe na działalność?    5. Dlaczego dopuszczono do sytuacji, gdy najlepsze, mające największą liczbę pacjentów szpitale znajdują się obecnie w najgorszej sytuacji finansowej? Dlaczego do tej pory nie wprowadzono w życie zasady, zgodnie z którą ˝pieniądze idą za pacjentem˝?    6. Czy nie uważa pan, że należałoby zmienić niektóre z regulacji prawnych z góry stawiające zakłady opieki zdrowotnej na przegranej pozycji wobec dysponenta funduszy na służbę zdrowia, jakim są kasy chorych?    Mając na uwadze fakt, że każdy dzień powoduje stałe zwiększanie zadłużenia zakładów opieki zdrowotnej, a to z kolei zmniejsza szansę na uzdrowienie ich fatalnej sytuacji finansowej, oczekuję od pana ministra możliwie szybkiej i pełnej odpowiedzi na wyżej postawione pytania.    Wierzę w to, że mając na uwadze dobro wszystkich pacjentów, podejmie pan stosowne kroki zmierzające do zatrzymania procesu degradacji polskiej służby zdrowia.    Z wyrazami szacunku    Poseł Zbigniew Janowski    Warszawa, dnia 12 marca 2001 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss Wyspy Greckie - idealny kierunek wakacyjny. tłumaczenie poker stars Nieruchomości Rzeszów projekty domków wizytówki Prawo dla każdego - termin miesięczny tłumacz przysięgły niemieckiego praca umowa zlecenie praca