Interpelacja w sprawie rozdziału środków finansowych z programu SAPARD przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w 2000 r.
We wrześniu ub. r. złożyłem interpelację poselską dotyczącą działalności Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), w której pytałem m.in. o przyczyny zbyt późnego przyznania środków finansowych dla gmin, niejasnych zasad ich rozdziału i złej polityki informacyjnej, prowadzonej przez agencję. Zadałem wówczas następujące pytania: 1. Dlaczego ARiMR określa zasady udzielania wsparcia finansowego dla gmin tak późno? 2. Dlaczego ARiMR przyjęła zasadę dla gmin składających wnioski o dofinansowanie: Kto pierwszy, ten lepszy? 3. Dlaczego ARiMR nie poinformowała zainteresowanych gmin o zasadach podziału środków? 4. Dlaczego ARiMR nie przeprowadza merytorycznej analizy wszystkich złożonych wniosków? 5. Czy w roku przyszłym (tzn. w 2000 r.) podział środków dokonywany przez ARiMR będzie odbywał się według tych samych zasad? W otrzymanych wówczas z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyjaśnieniach zawarty był następujący akapit: ˝W roku 2000 przewiduje się zmianę zasad udzielania pomocy tak, aby decyzje, które z inwestycji gminnych będą realizowane, podejmowane były na szczeblu regionalnym przez regionalne komitety sterujące. Natomiast ARiMR będzie wykonywać tylko czynności związane z rozliczaniem przyznanych środków˝. Dziś mogę stwierdzić - na podstawie sygnałów docierających do mnie z gmin ziemi tarnowskiej - że sytuacja nie tylko nie uległa poprawie, ale wręcz pogorszyła się. Informacje o możliwości uzyskania wsparcia finansowego z programu SAPARD w roku bieżącym niektóre gminy otrzymały z ARiMR na dwa dni przed upływem terminu składania wniosków, inne gminy takiego zawiadomienia nie dostały w ogóle. Zmuszono samorządowców do upokarzających ˝wyścigów˝ z wnioskami i wystawania w kolejkach w siedzibach ARiMR. Nie zmieniono również zasad przyznawania środków. Nadal obowiązuje absurdalna zasada: Kto pierwszy, ten lepszy! Kierownictwo agencji po raz kolejny wykazało się brakiem profesjonalizmu i arogancją. Zlekceważono przedstawicieli samorządu terytorialnego i ośmieszono nasz kraj na forum międzynarodowym (program SAPARD prowadzony jest przez Unię Europejską). W tej sytuacji żądam natychmiastowego wstrzymania rozdziału środków na dotychczasowych zasadach i wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do osób odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację. Niemniej jednak, w związku z zaistniałą sytuacją, jestem zmuszony do zadania poniższych pytań: 1. Dlaczego - pomimo wielu wątpliwości i zarzutów ze strony wójtów i burmistrzów - ARiMR stosuje wciąż zasadę: Kto pierwszy, ten lepszy, w przyjmowaniu wniosków z gmin o dofinansowanie? 2. Dlaczego do tej pory ARiMR nie przygotowała jasnych zasad dotyczących przyjmowania wniosków i podziału środków finansowych? 3. Dlaczego ARiMR nie poinformowała gmin na czas o możliwości uzyskania dotacji z programu SAPARD? 4. Dlaczego niektóre gminy nie otrzymały w ogóle wniosków o dofinansowanie, niektóre otrzymały je na dzień przed upływem terminu ich składania w oddziałach ARiMR, a inne otrzymały je na wiele dni przed tym terminem? 5. Czy w podziale środków, informowaniu gmin i przesyłaniu wniosków ARiMR stosuje kryteria polityczne? 6. Czy ARiMR w roku 2001 będzie tak samo skandalicznie postępować z gminami? Z poważaniem Poseł Grzegorz Cygonik Warszawa, dnia 7 listopada 2000 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie utrzymania ruchu pociągów osobowych i towarowych na linii Rzeszów-Kolbuszowa
- Interpelacja w sprawie polityki personalnej w Fundacji ˝Pomoc Polakom na Wschodzie˝
- Interpelacja w sprawie możliwości zmian w zakresie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko z organem Państwowej Inspekcji Sanitarnej, odnośnie do inwestycji realizowanych na zgłoszenie, a nie
- Odpowiedź na interpelację w sprawie stanu szkolnictwa i placówek opiekuńczo-wychowawczych w dobie wdrażania reformy oświatowej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie podważenia przez ministra finansów kontraktów regionalnych na lata 2001-2002