Odpowiedź na interpelację w sprawie upłynnienia kursu złotego

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pismo z dnia 20 stycznia 2000 r. (znak SPS-0202-3125/00) w sprawie interpelacji pana posła Bogdana Lewandowskiego w sprawie upłynnienia kursu złotego pragnę przedstawić odpowiedź na postawione przez pana posła pytania.    Wprowadzenie płynnego kursu walutowego jest najczęściej przywoływaną propozycją zmiany obecnego reżimu kursowego w Polsce. Propozycja ta wystąpiła w założeniach polityki pieniężnej na 2000 rok.    Funkcjonujące dotychczas odmiany sztywnego kursu walutowego spełniły swoją rolę:    - kurs walutowy, ze względu na osiągnięcie przez gospodarkę stabilizacji, nie musi już być kotwicą dla kategorii nominalnych w gospodarce,    - obecny mechanizm kursu walutowego jest nieefektywny w przypadku większych przepływów kapitałowych, prowadząc do dużych zmian w podaży pieniądza rezerwowego i konieczności przeprowadzania operacji otwartego rynku na nadmierną skalę, co ma negatywne skutki dla kosztów działalności NBP,    - istniejący mechanizm kursowy nie jest w pełni zgodny z bezpośrednim celem inflacyjnym, realizowanym przez Narodowy Bank Polski - polityka pieniężna w ramach strategii bezpośredniego celu inflacyjnego wymaga od dostępnych narzędzi, wśród których jest kurs walutowy, możliwości ich elastycznego stosowania, co może być ograniczane przez narzucony zakres zmienności kursu walutowego.    Pełne uwolnienie złotego wydaje się być naturalną konsekwencją zmian dokonywanych w ostatnich dwóch latach w reżimie kursowym.    Z punktu widzenia konkurencyjności gospodarki lepiej jest, jeżeli realny kurs walutowy dostosowuje się w drodze nominalnych zmian kursu niż zmian podaży pieniądza i w konsekwencji inflacji. Należy jednak pamiętać, że dopuszczając do swobodnego kształtowania się kursu, nie unika się niebezpieczeństw związanych z niedowartościowaniem lub zbyt wysokim kursem złotego, gdyż na poziom kursu mają wpływ także przepływy krótkoterminowego kapitału spekulacyjnego.    Porządkując dyskusję o wprowadzeniu płynnego kursu złotego, należy przytoczyć argumenty przemawiające za i przeciw tej propozycji.    Za wprowadzeniem płynnego kursu złotego przemawiają:    - płynny złoty pozwoli na określenie, jaki poziom złotego jest pożądany przez rynek walutowy (na którym skupiają się transakcje generowane przez procesy gospodarcze), a to wydaje się niezbędne przed wejściem do Unii Europejskiej i Unii Walutowej,    - zniesiony zostanie czynnik administracyjny (tempo dewaluacji), który ma niekorzystny wpływ na kształtowanie się inflacji w Polsce (oczekiwania inflacyjne),    - po upłynnieniu złotego należy oczekiwać presji na aprecjację złotego, co dodatkowo będzie oddziaływać antyiflacyjnie,    - w przypadku dalszej poprawy fundamentalnych wyznaczników stanu gospodarki złoty ulegnie aprecjacji i utrzymanie obecnie obowiązującego reżimu kursowego mogłoby wymagać kosztownych operacji interwencyjnych ze strony NBP (z wszelkimi tego konsekwencjami natury monetarnej) i nie byłoby uzasadnione,    - ogólnie większa swoboda polityki pieniężnej.    Przeciwko wprowadzeniu płynnego kursu złotego przemawiają:    - przy inflacji kształtującej się na poziomie 7-10% rezygnacja z pełzającej dewaluacji oznaczać będzie silną realną aprecjację złotego - aprecjacja złotego jest i tak oczekiwana, jednak dewaluowanie złotego ją łagodzi,    - operacja zmiany reżimu kursowego może być szokiem dla gospodarki (importerów i eksporterów) ze względu na jeszcze większą nieprzewidywalność kursu złotówki, a dla sektora eksportowego dodatkowo ze względu na silną aprecjację, jaką ona prawdopodobnie spowoduje (przy obecnych kłopotach w handlu zagranicznym byłoby to bardzo niekorzystne),    - usunięcie pasma wahań, w momencie kiedy oczekiwana jest aprecjacja złotego związana z dużym napływem kapitału zagranicznego w postaci inwestycji bezpośrednich (prywatyzacja i inne inwestycje), mogłoby zostać zinterpretowane jako zachęta do napływu kapitału spekulacyjnego, co niewątpliwie spowodowałoby bardzo silną aprecjację złotego (analogiczna sytuacja wystąpiła w 1995 r., kiedy po systemie crawling peg wprowadzono 14-procentowe pasmo wahań kursowych - crawling band).    Propozycja wprowadzenia płynnego kursu walutowego była dyskutowana na spotkaniu ministra finansów z Radą Polityki Pieniężnej 10 stycznia 2000 r. Jej wprowadzenie wydaje się także najbardziej prawdopodobne (z wszystkich rozważanych wariantów). Kwestia podlegająca dyskusji to termin wprowadzenia kursu płynnego. Należy odpowiedzieć na pytanie o warunki wprowadzenia płynnego kursu walutowego oraz o gotowość Polski do korzystania z zalet i ponoszenia kosztów tego rozwiązania.    Wydaje się, że w chwili obecnej pełne upłynnienie złotego nie jest pożądane i uzasadnione. Ciągle wysoki poziom inflacji oraz niekorzystna sytuacja w bilansie płatniczym (deficyt obrotów bieżących bilansu płatniczego stanowił w 1999 r. 7,6% PKB) wydają się przemawiać przeciwko upłynnieniu złotego w chwili obecnej.    Wybór terminu upłynnienia kursu złotego powinien być uzależniony od spełnienia następujących warunków:    - złoty w chwili upłynnienia nie może być pod silną presją ani aprecjacyjną, ani deprecjacyjną,    - uwolnienie nie powinno grozić wywołaniem silnej presji aprecjacyjnej lub deprecjacyjnej,    - upłynnienie powinno być skorelowane z oczekiwanymi przepływami kapitału (inwestycje bezpośrednie, w tym prywatyzacja, obsługa długu publicznego itp.).    Warunki te są natomiast uzależnione od stanu fundamentów gospodarki, a ściślej - od fundamentalnych determinantów kursu walutowego.    Z poważaniem    Sekretarz stanu    Jarosław Bauc    Warszawa, dnia 7 lutego 2000 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss Armatura przemysłowa jak się ubierać pokerstars kalkulator kredytowy automaty hazardowe pranie dywanów warszawa angielski zamość Prawo dla każdego - zobowiązany do płacenia alimentów Prawo dla każdego - Forma umowy darowizny