Interpelacja w sprawie refundacji kosztów leków dla osób chorych na fenyloketonurię
Szanowna Pani Minister! Pragnę zwrócić uwagę pani minister na szczególnie trudną, moim zdaniem, sytuację dzieci i osób dorosłych chorych na fenyloketonurię - genetyczne schorzenie uniemożliwiające przetwarzanie jednego z podstawowych składników białka przyjmowanego w codziennym pożywieniu, a mianowicie aminokwasu fenyloalaniny. Nieprzetworzona fenyloalanina może z kolei gromadzić się w organizmie chorego, a jej nadmiar prowadzi do bardzo głębokich i nieodwracalnych uszkodzeń mózgu. Jedynym sposobem powstrzymywania rozwoju schorzenia jest zastosowanie specjalnej diety eliminacyjnej o bardzo małej zawartości fenyloalaniny. Smaku większości ogólnie dostępnych produktów żywnościowych chorzy na tę chorobę (często dzieci) nie poznają praktycznie nigdy. Dotyczy to mleka i jego przetworów, wszystkich produktów zbożowych, mięsa, ryb i jaj. Podstawą codziennej diety jest specjalny preparat (istnieje kilka typów takich specyfików stosowanych w zależności od wieku chorego i rodzaju ich produkcji) uzupełniany niewielką ilością produktów naturalnych - warzyw i owoców. Problem, z którym zwracam się do pani minister, dotyczy dostępności na polskim rynku preparatów stosowanych w leczeniu fenyloketonurii. W aptekach ogólnodostępne są, na tzw. recepty zryczałtowane, preparaty firmy Mead-Johnson. W pewnym okresie w ramach importu celowego mogły być sprowadzane do Polski preparaty bezfenyloalaninowe firm Milupa i SHS. Aktualnie, po zakończeniu długiej procedury weryfikacyjnej firma SHS zarejestrowała w naszym kraju następujące specyfiki: - XP-Analog (dla niemowląt i dzieci do 12 miesiąca życia), - P-AM Universal (Dla dzieci powyżej jednego roku życia, młodzieży i dorosłych), - P-AM Maternal (dla kobiet ciężarnych chorych na fenyloketonurię). Niestety, preparaty te, mimo rejestracji, nie zostały dotychczas wpisane na opracowywaną przez ministerstwo zdrowia lisę leków podlegających refundacji. Tym samym stały się praktycznie niedostępne - jako formalnie zarejestrowane nie mogą być sprowadzane w drodze importu celowego, a przy cenie sięgającej 400-500 zł za 500 g bez budżetowej refundacji nieosiągalne są dla przeciętnej rodziny chorego na fenyloketonurię. W tej sytuacji chorzy na fenyloketonurię stracili możliwość wyboru pomiędzy ogólnodostępnym preparatem PHENYL-FREE a np.preparatem P-AM - Universal. Jednakże różnica między tymi preparatami nie sprowadza się tylko i wyłącznie do wyboru pomiędzy produktem opracowanym kilkadziesiąt lat temu a takim, który jest efektem współczesnych technologii i najnowszych badań. Zdaniem specjalistów to także wybór stylu żywienia: opierającego się na założeniu dostarczania choremu większości witamin i składników mineralnych wraz z ogromną ilością węglowodanów w postaci preparatu zastępczego bądź też umożliwiającego choremu przyjmowanie poza preparatem, jak największej ilości witamin i składników mineralnych w postaci produktów naturalnych. Oczywiście z punktu widzenia praktyków - rodziców dziecka chorego na fenyloketonurię zdecydowanie lepsza i wygodniejsza jest druga ze wskazanych możliwości. Z informacji, jakie uzyskałem, wynika, iż argumenty przeciw refundacji tego typu podnoszone w ministerstwie zdrowia dotyczą wysokich kosztów prowadzonej przy ich pomocy diety, a także stosunkowo ˝niewielkiej˝ skali problemu. Wszystkich chorych na fenyloketonurię jest zaledwie ok. 2 tys. Wystrzegając się moralnej oceny tego typu argumentacji, sądzę, że u jej podstaw leży wciąż jeszcze powszechny w naszym kraju (a nawet w środowiskach medycznych) brak wiedzy i informacji na temat tego, czym jest fenyloketonuria i jakie znaczenie w tej chorobie ma prawidłowa dieta. Jestem przekonany, iż dla dobra wszystkich osób chorych na zaburzenia metaboliczne wiedzę na temat ich problemów należy upowszechniać. Mając powyższe na uwadze, proszę panią minister o odpowiedź na poniższe pytania: - Czy nie należy wymienionych wyżej preparatów wpisać na listę leków podlegających refundacji bądź też przynajmniej, w trybie wyjątkowym, zezwolić na ich sprowadzanie na zasadach importu celowego? - Czy któryś z krajowych ośrodków akademickich czy badawczych specjalizuje się w badaniu i leczeniu fenyloketonurii? - Czy rzeczywiście aktualna oferta polskiego rynku farmaceutycznego ogranicza się do wspomnianych preparatów, czy też dostępne są inne preparaty? - W jakim stopniu tzw. apteki humanitarne mogłyby pomóc chorym na fenyloketonurię i czy aktualnie za ich pośrednictwem chorzy zaopatrują się w niezbędne preparaty? Licząc na przychylność i zrozumienie pani minister przesyłam wyrazy szacunku. Poseł Czesław Fiedorowicz Zielona Góra, dnia 20 września 1999 r.
- Interpelacja w sprawie pomocy dla osób dotkniętych chorobami reumatycznymi
- Interpelacja w sprawie niepełnej informacji Mazowieckiego Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o udziale państwa w finansowaniu rozwoju i poprawy infrastruktury obszarów wiejskich
- Interpelacja w sprawie niecelowej rekultywacji leśnej na przykładzie Kopalni Piasku ˝Szczakowa˝ SA - ponowna
- Odpowiedź na interpelację w sprawie możliwości pomocy dla Polskiego Związku Wędkarskiego z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania Funduszu Kościelnego w latach 1990-2002