Interpelacja w sprawie stanowiska Polski dotyczącego Kurdów

   Szanowna Pani Minister! Polska jako jeden z krajów europejskich podpisała w roku 1920 traktat w Sevres, który miał gwarantować Kurdom niepodległe państwo. Kolejny traktat międzynarodowy w tej sprawie odbył się po trzech latach i unieważnił poprzednie zobowiązania.    Temat jest niezwykle ważny z wielu powodów. Naród kurdyjski tworzy obecnie największy naród świata, który nie ma własnego państwa. Statystyki podają, że najwięcej Kurdów mieszka w Turcji (15 mln), po 7 mln Kurdów zamieszkuje Irak i Iran, a pozostałe 3 mln zamieszkuje w Syrii, Armenii i Azerbejdżanie.    Kurdowie mają swój język, mówią oni językiem kermanji. Język ten jest odmianą staroperskiego wymieszanego z elementami turańskiego (z terenów Kazachstanu, Uzbekistanu i Turkmenistanu). Dialekty ujawniają dodatkowo domieszki ormiańskiego i starokapadockiego.    Kurdowie wyznają islam sunnici, choć są wśród nich szyici i alawici, lecz swym kobietom okazują Kurdowie większy szacunek niźli inni muzułmanie. Część Kurdów to jazydyci, wyznawcy mieszaniny wyznań staroperskich, chrystianizmu i islamu oraz półpoganie czczący żywych bogów. Wyglądem, mową i obyczajami często są podobniejsi tym narodom, wśród których żyją, niż sobie samym.    Dlatego mówi się też o nich tak: Największa społeczność etniczna, która nie przekształciła się jeszcze w naród.    Kurdowie dumni są ze swoich przodków i twierdzą, że od zawsze mieszkali w najstarszym i ciągle funkcjonującym mieście świata Niniwie, obecny Mosul. W Irackiej autonomii (od 1991 r. po zakończeniu wojny w Zatoce Perskiej) mają dwie stolice: Irbil i Sulejmaniję. Arabski spis z X wieku podaje nazwy ich 18 plemion, spośród których w dniu dzisiejszym występują dwa.    Niektóre źródła podają, że Polska miała w przeszłości ogromny wpływ na los Kurdów. Po klęsce wojsk Turków pod Wiedniem w 1683 r. mieli oni około 40 niezależnych księstw w Azji. Po klęsce sułtan Murad II uznał, że polityka zagraniczna jest nie dla niego i zajął się sprawami wewnętrznymi imperium, między innymi zajął się likwidacją księstw, w tym i kurdyjskich. Tak więc Polacy mieli swój udział w przeszłości w losie ludu Kurdyjskiego, dziś są inne realia, a Polska prowadzi swoją politykę zagraniczną na wszystkich kontynentach.    Jako Polak pamiętam z historii naszego kraju, że my również przez wiele lat byliśmy narodem bez państwa (okres zaborów).    Dlatego też proszę ministra spraw zagranicznych o podanie mi obecnego stanowiska rządu Rzeczypospolitej Polskiej co do niepodległego państwa kurdyjskiego.    Pytania:    1. Jakie jest stanowisko rządu RP w sprawie narodu kurdyjskiego?    2. Czy Polska jest za powstaniem państwa kurdyjskiego?    Z poważaniem    Poseł Zenon Wiśniewski    Płock, dnia 10 kwietnia 2007 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss Czytniki kodów Banery Kraków biurko jak lala program cash loans Media wiadomości Tłumacz angielskiego Wrocław wypadek przy pracy detektywistyczna usługa warszawa