Interpelacja w sprawie sporu między Mostostalem - Chojnice SA a Kasą Płatnych Urlopów w Budownictwie Regionu Paryskiego w aspekcie konwencji haskiej

   Spółka ˝Mostostal-Chojnice˝ SA w Chojnicach skierowała do Departamentu Prawno-Traktatowego MSZ pismo z dnia 22 grudnia 1997 r., w którym prosiła o interpretację przepisów konwencji o procedurze cywilnej podpisanej w Hadze w 1954 r. oraz układu pomiędzy rządami Polski i Francji z 1967 r. o ułatwieniu stosowania konwencji o procedurze cywilnej. Prośba spowodowana była tym, że w trakcie procesu toczącego się w Paryżu strona francuska doręczała pisma sądowe bez załączania tłumaczenia na język polski.*)    Spółka ˝Mostostal-Chojnice˝ przyjęła, iż z przepisów powołanych wyżej aktów wynika, że pisma sądowe powinny być doręczane w języku władzy wezwanej, chyba że strony umówiły się inaczej (art. 3 konwencji). W przypadku braku tłumaczenia adresat może odmówić przyjęcia przesyłki (art. 2 konwencji). Ponieważ art. 2 układu nie mówi nic o języku, w jakim powinny być doręczane pisma sądowe, należy stosować przepisy art. 3 konwencji. Wobec powyższego spółka odmówiła w dniu 19 stycznia 1998 r. przyjęcia wyroku sądu francuskiego z powodu niezałączenia tłumaczenia wyroku na język polski.    Wyżej wymienione pismo z dnia 22 grudnia 1997 r. zostało w dniu 16 stycznia 1998 r. przekazane do Ministerstwa Sprawiedliwości. W dniu 17 lutego 1998 r. Departament Współpracy Międzynarodowej i Prawa Europejskiego udzielił odpowiedzi a postawione pytania, stwierdzając, że doręczenie pisma sądowego w języku francuskim jest prawidłowe. Zdaniem naczelnika Wydziału Prawa Międzynarodowego Polsko-Francuski Układ Rządowy z 1967 r. nie zawiera uregulowań dotyczących języka i nie zmienia uregulowań konwencji haskiej z 1954 r. Z treści pisma można się domyślać, że zdaniem ministerstwa postanowienia art. 3 konwencji haskiej, mówiące o obowiązku doręczania pism sądowych w języku polskim, zostały wyłączone przez bliżej nieokreślone oświadczenie, w którym ˝Rząd Polski zgodził się, by w sytuacji, gdy w państwie występującym o udzielenie pomocy prawnej nie ma dostatecznej ilości tłumaczy przysięgłych dla języka polskiego, dokumenty (...) mogły być sporządzane tylko w języku francuskim lub angielskim, bez potrzeby ich tłumaczenia na język polski˝. Następnie ministerstwo stwierdza, że ˝sąd polski (...) był zobowiązany do wykonania takiego doręczenia zgodnie z art. 2 konwencji z 1954 r.˝ Dalej ministerstwo wyjaśnia, że w dniu 1 września 1996 r. weszła w życie konwencja haska z 1965 r., gdzie jest obowiązek załączania tłumaczenia dokumentów na język polski. Konwencja ta nie została jednak opublikowana w Dzienniku Ustaw.    W związku z treścią udzielonej odpowiedzi rodzą się następujące pytania:    Gdzie jest opublikowane oświadczenie złożone przez rząd polski w związku z przystąpieniem do konwencji haskiej, wyłączające obowiązek tłumaczenia pism na język polski, gdy w państwie występującym o udzielenie pomocy prawnej nie ma dostatecznej ilości tłumaczy języka polskiego? Jeżeli nie jest opublikowane, to czy obowiązuje?    Czy Francja, a w szczególności Paryż, może być uznana za kraj, gdzie nie ma dostatecznej ilości tłumaczy języka polskiego?    Czego dotyczy odpowiedź: zasad udzielania pomocy prawnej czy też zasad doręczania dokumentów sądowych - sprawy te są bowiem odrębnie uregulowane w układzie polsko-francuskim z 1967 r.? Powołanie się na art. 2 konwencji świadczy o tym, że strona polska mogła odmówić przyjęcia pisma doręczonego bez tłumaczenia, a w związku z tym wadliwy jest zawarty w piśmie wniosek, że doręczenie pisma w języku francuskim było prawidłowe. Pismo ministerstwa jest więc sprzeczne wewnętrznie z logicznego punktu widzenia.    Dlaczego, mimo wejścia w życie w dniu 1 września 1996 r., nie została opublikowana konwencja haska z 1965 r.? Czy można mówić o wejściu konwencji w życie bez jej opublikowania w Dzienniku Ustaw?    Reasumując, doręczone ˝Mostostalowi-Chojnice˝ pismo zawiera wadliwą i sprzeczną wewnętrznie interpretację obowiązującego prawa międzynarodowego. Przedstawiona interpretacja działa na niekorzyść podmiotu polskiego, co może spowodować poważną szkodę w przypadku zaistnienia sporu co do prawomocności doręczanego przez stronę francuską orzeczenia sądowego.    Polskie podmioty oczekują od organów państwa polskiego wsparcia i ochrony ich interesów za granicą. Treść przedmiotowej odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości świadczy o tym, że ochrona ta jest iluzoryczna, a merytoryczne przygotowanie pracowników ministerstwa wątpliwe.    Poseł Kosma Złotowski    Bydgoszcz, dnia 24 kwietnia 1998 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss Catering Poznań ambicjonerski.dobrestrony.elk.pl projekty domków Black jack on-line wózki paletowe nauka jazdy warszawa praca w ochronie transkrypcje Dip meksykański przepis