Interpelacja w sprawie braku procedury odwoławczej od decyzji okręgowych komisji egzaminacyjnych w zakresie wyników egzaminu maturalnego

   Panie Ministrze! Jednym z fundamentalnych celów tzw. nowej matury było przekazanie oceniania testów egzaminacyjnych niezależnej zewnętrznej instytucji, tak by wyniki egzaminu maturalnego decydowały o przyjęciu na wybrany kierunek studiów. Zgodnie z założeniami ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572, z późn. zm.) zadanie to powierzono okręgowym komisjom egzaminacyjnym, działającym pod nadzorem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Niestety żadne z przepisów oświatowych regulujących procedurę sprawdzania i oceniania arkuszy egzaminacyjnych nie przewidziały możliwości odwołania od rozstrzygnięć okręgowych komisji egzaminacyjnych ani kopiowania prac czy kart ocen przez maturzystów. Obecnie decyzje komisji nie mogą być nawet zaskarżone do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. W praktyce oznacza to, iż decyzje komisji okręgowych są ostateczne i nie podlegają żadnej weryfikacji. W konsekwencji maturzyści kwestionujący uzyskane przez siebie wyniki nie mają możliwości dochodzenia swoich praw. Taki stan faktyczny jest niedopuszczalny, zwłaszcza że ujawniono m.in. przypadki błędnego podliczenia punktów przez egzaminatorów. Również przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 7 września 2004 r. w sprawie m.in. przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (Dz. U. Nr 199, poz. 2046, z późn. zm.) nie przewidziały procedury odwoławczej w zakresie unieważnienia części pisemnej egzaminu z powodu ściągania. Komisja ma prawo unieważnić egzamin pisemny z danego przedmiotu, jeżeli uzna, że zdający uczeń nie pisał go samodzielnie. Niestety powołane rozporządzenie milczy w kwestii praw maturzysty, który zostanie posądzony o ściąganie. Nie przewidziano żadnej procedury, która umożliwiłaby takiemu uczniowi złożenie wyjaśnień czy obronę. Należy dodać, iż w wielu przypadkach decyzje komisji okręgowych w tej materii budziły uzasadnione wątpliwości, a w obronie uczniów stawali sami dyrektorzy szkół. Praktyka pokazuje, że umieszczenie procedury odwoławczej w przepisach oświatowych jest konieczne. Wyniki egzaminu maturalnego decydują niejednokrotnie o wyborze dalszej drogi życiowej i zawodowej, w związku z tym maturzyści mający wątpliwości co do uzyskanej oceny powinni mieć prawo do zapoznania się ze swoimi pracami, ich kopiowania i ewentualnego odwołania się od wyników. Potrzebę taką dostrzega również Rzecznik Praw Obywatelskich, który postuluje poddanie procedury oceniania, przeprowadzania i unieważniania egzaminów kontroli sądowej.    Z uwagi na powyższe pragnę zadać Panu następujące pytania, na które oczekuję odpowiedzi:    1. Dlaczego przepisy oświatowe regulujące procedurę przeprowadzania, oceniania i unieważniania egzaminów maturalnych pomijają kwestię odwołań od decyzji okręgowych komisji egzaminacyjnych?    2. Jakie względy przemawiają za tym, by rozstrzygnięcia komisji okręgowych były ostateczne i nie podlegały weryfikacji?    3. Czy ma Pan świadomość, iż w obecnej sytuacji prawnej maturzyści nie mają żadnej możliwości obrony w sytuacji np. posądzenia o niesamodzielne pisanie pracy czy rozwiązywanie zadań?    4. Czy uczniowie klas maturalnych mogą liczyć, iż w najbliższym czasie Pański resort podejmie działania w kierunku uzupełnienia przepisów oświatowych o procedurę odwoławczą od decyzji okręgowych komisji egzaminacyjnych, a także przepisy umożliwiające pełny dostęp do swoich prac i ich kopiowanie?    Z poważaniem    Poseł Adam Ołdakowski    Bartoszyce, dnia 4 września 2006 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss Transportation Phoenix doradztwo prawne aplikatory etykiet Coolpix S8200 szczutkom.waw.pl tanie wizytówki Odszyskiwanie wysokiego odszkodowania Pora na kursy i szkolenia warszawa detektyw warszawa śródmieście