Interpelacja w sprawie zmniejszenia środków finansowych na drogownictwo pochodzących z części podatku akcyzowego od paliw silnikowych

   Zwracam się do Pana Ministra w sprawie projektów modernizacji, budowy i utrzymania dróg krajowych. Z problemem tym zwróciła się do mnie Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa, której przedstawiciele, powołując się na treść rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 stycznia 2005 r. w sprawie ustalenia Programu rzeczowo-finansowego dla inwestycji drogowych realizowanych z wykorzystaniem środków Krajowego Funduszu Drogowego oraz decyzje podjęte przez Radę Ministrów w dniu 6 września 2005 r., wskazują, że w budżecie na rok 2006 zmniejszona została kwota przeznaczana na budowę, modernizację, utrzymanie, ochronę i zarządzanie drogami krajowymi z 2 155 596 tys. zł na 1 100 000 tys. zł.    Zdaniem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa zdecydowanie bardziej właściwym rozwiązaniem byłoby przywrócenie wcześniej zaplanowanej kwoty, stanowiącej - zgodnie z zapisami ustawowymi - 12% planowanych na rok 2006 wpływów z akcyzy od paliw silnikowych.    Według Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa pozostawienie zmniejszonej kwoty zaowocuje poważnymi komplikacjami zarówno w kwestii nowych inwestycji na lata 2005-2006, jak i konserwacji istniejących dróg. Warto zaznaczyć, że według badań stanu technicznego dróg z roku 2002, przeprowadzonych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, tylko 37% z 17143,2 km dróg krajowych było w stanie zadowalającym, czyli niewymagających remontu w najbliższym czasie.    Z badań wynika również, że nawet przy wyższym, niż przewidywany budżecie, jaki został przyznany w 2002 r., nie udało się zrealizować wszystkich założeń (z 5000 kilometrów wymagających natychmiastowego remontu prace budowlane przeprowadzono na niewiele ponad 1100).    Łatwo więc przewidzieć, co stanie się przy dodatkowej redukcji budżetu. Nie można też pominąć faktu, że cięcia mogą stać się przeszkodą w realizacji harmonogramu budowy autostrad i dróg ekspresowych na lata 2007-2013.    Zdaniem zgłaszającej się do mnie organizacji, utrudnione będzie również korzystanie z pożyczek Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Banku Światowego, które wymagają 33% wkładu państwa.    Truizmem będzie twierdzenie, że stan polskich dróg jest daleko niewystarczający i odbiegający od stanu dróg znanych u naszych zachodnich sąsiadów. Ich właściwy stan nie tylko podnosi bezpieczeństwo użytkowników dróg, ale wpływa korzystnie na sprawność transportu, a w konsekwencji nie pozostaje również bez wpływu na naszą gospodarkę. Nie można też pominąć aspektu estetycznego, zwłaszcza w odniesieniu do odwiedzających nas coraz częściej obywateli państw Unii Europejskiej.    Zapytuję zatem:    1. Czy Minister ustosunkował się w jakiś sposób do pisma Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa z dnia 14 września 2005 r.?    2. Jakie jest obecne stanowisko Pana Ministra w zakresie realizacji Programu rzeczowo-finansowego dla inwestycji drogowych realizowanych z wykorzystaniem środków Krajowego Funduszu Drogowego?    3. Czy rzeczywiście znaczna część z zaoszczędzonej na budżecie drogowym kwoty przeznaczona została na zabezpieczenie finansowe kolei?    4. Jakie są szanse na poprawę stanu polskich dróg przy tak małym budżecie, a szczególności, czy umożliwi to realizację wcześniej postawionych założeń?    Poseł Jan Rokita    Kraków, dnia 22 listopada 2005 r.





come to page and see hotel erlangen katalog rss vectra projekty domków części do wózków widłowych toyota loans online texas holdem studio graficzne Warszawa szkolenie zarządzanie zespołem szkolenie kierowanie zespołem Najlepsze tapety dla Ciebie goedkoopste autoverzekeringen